| NAZWA: | Restauracja „Pod Fredrą” |
| ADRES: | WROCLAW,Rynek-Ratusz 1 |
| EMAIL: | restauracja@podfredra.pl |
| WWW: | http://www.podfredra.pl/ |
| TELEFON: | +48 71 341 13 35 |



„Smak tradycji w sercu wrocławskiego Rynku”
Królik po Staropolsku na czosnku i cząbrze, duszony na najprawdziwszej śmietanie, bigos z domowej kapusty kiszonej, bogato okraszony mięsiwem, doskonale przyprawiony i podlany winem, ręcznie przygotowywane pierogi ruskie w okrasie z boczku, rosół jak u babci z makaronem domowej roboty czy też klasyczny polski schabowy – to tylko kilka dań z bogatego menu, które same w sobie są najlepszą rekomendacją nowej wrocławskiej restauracji „Pod Fredrą”. Lista specjałów tradycyjnej kuchni polskiej jest bowiem tak długa i bogata, że z trudem można zatrzymać się na jednej tylko potrawie, której chciałoby się posmakować. Tym bardziej, że lokal stawia na dania, których ze świecą można szukać w innych wrocławskich restauracjach.
Dla smakoszy nie lada gratką będą zarówno przygotowywane na oczach klientów dania z grilla węglowego, jak i powstające według tradycyjnych receptur mięsne specjały z własnej wędzarni (m.in. szynki, kiełbasy, czy pachnące dymem żeberka). - Chcemy, by nasi klienci kosztowali tradycyjnych polskich potraw, których smak pamiętają z domu rodzinnego. Dań, jakie przygotowywały ich mamy i babcie. Cepeliny z mięsem suto okraszone smakowitymi skwarkami, lepione na miejscu pierogi, placki ziemniaczane duszone z grzybami w śmietanie, kopytka, kaszanka swojska z cebulką, grochówka „ułańska” czy choćby barszcz ukraiński ze smażonymi ziemniakami były normalnością w naszych domach, będą też standardem w naszej kuchni. Dania są wykwintne, ale bez zadęcia. Stawiamy na tradycję i klasykę w najlepszym tego słowa znaczeniu.
A polska dobra tradycja mówi, że dobry posiłek należy podlać równie dobrym trunkiem. W karcie jest w czym wybierać: od szerokiej gamy wódek, przez rozmaite piwa, na winach, także tych z górnej półki, kończąc .
O wyczuciu smaku właścicieli restauracji klienci przekonają się nie tylko zajadając się serwowanymi „Pod Fredrą” potrawami. Wystrój lokalu jest jednocześnie prosty i wyszukany. Solidne dębowe loże, które zapewniają intymność posiłku i konwersacji, drewniane stoły nakryte lnianymi obrusami, rustykalne kamienne kafle na podłogach, idealnie dobrana ceramika, domowe firanki i „zazdroski”, które pozwalają obserwować wrocławski Rynek samemu nie będąc oglądanym z zewnątrz sprawiają, że klienci od razu czują się tutaj swojsko. Całości dopełniają doskonale dobrane „bibeloty”, w tym wiszące na ścianach olejne obrazy przedstawiające sielskie staropolskie dworki, najprawdziwsze instrumenty, szable, kilimy i lampy naftowe, które idealnie komponują się ze snopami zboża.
Restauracja serwuje klientom nie tylko tradycyjne potrawy i trunki, ale też przedwojenne szlagiery, które stanowią dyskretne, aczkolwiek miłe tło posiłków i rozmów. Przy odrobinie szczęścia można też trafić na muzykę graną na żywo na pianinie.
Dyskretna jest też obsługa, która wyczuwa, kiedy powinna podejść do klienta.
Mieszcząca się w Sukiennicach, tuż obok tradycyjnego wejścia do Ratusza, restauracja składa się z pięciu równej wielkości sal, które pomieścić mogą 130 osób. Obok drewnianych lóż ustawiono również dębowe stoły. Jedne i drugie można dowolnie przesuwać (zmniejszając lub zwiększając ilość miejsc), w zależności od potrzeb klientów. Latem „Pod Fredrą” powiększa się o ogródek, w którym miejsca znajdzie kolejne 120 osób.
Restauracja jest idealnym miejscem zarówno na rodzinny obiad, czy wyjście ze znajomymi, jak i wymagające spokoju spotkanie biznesowe.
Jedno jest pewne. Ci, którzy raz zasmakowali w tradycyjnej kuchni polskiej serwowanej „Pod Fredrą” na pewno nie raz tu wrócą. Tym bardziej, że oprawione w prawdziwą skórę menu, naprawdę kusi szerokim wyborem potraw i alkoholi, które nie tylko zaostrzą apetyt, ale po skończonym posiłku będą jego idealnym dopełnieniem.
